design: KM                                                                                                                              © 2006-2017 Mariańska Wspólnota Młodych
                                                                                                                                                Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przejdź do:                                                Tak było w ubiegłych latach...
Marianki 2010 było to jubileuszowe spotkanie młodzieży z mariańskich parafii, które odbyło się pod hasłem: Cisza i ogień. Spotkaliśmy się już po raz dziesiąty. 21 - 23 maja były to trzy cudowne dni kontaktu z Bogiem i drugim człowiekiem. Tym razem w szczególny sposób doświadczyliśmy także obecności Ducha Świętego, gdyż na mariankową niedzielę przypadało święto zesłania.
Pierwszym wieczorem tegorocznego spotkania był to tradycyjnie piątek. Najpierw były przedstawienia parafii przybyłych na Marianki. Tym razem, zmobilizowane dziesiątym, jubileuszowym spotkaniem, przybyły bardzo licznie, co podkreśliła również obecność grup z zagranicy. Towarzyszyła nam bowiem młodzież czeska, ukraińska i białoruska.
Po prezentacjach przeszliśmy wszyscy (a było nas około 480 osób) do mariankowego namiotu. Tam do późnego wieczora bawiliśmy się przy utworach zespołu 40 synów i 30 wnuków jeżdżących na 70 oślętach. Dla wielu z nas nazwa i utwory zespołu były zagadką, ale już przy pierwszych nutach zaczęły się tańce i klaskanie. Zabawę podsumowaliśmy okrzykami: WSZYSTKIE BRAWA DLA JEZUSA!
Kolejny dzień rozpoczął się porannymi katechezami, prowadzonymi przez ojca prowincjała ks. Pawła Naumowicza oraz ks. Rafała Gniazdowskiego. Poznaliśmy bliżej biblijną bohaterkę Marię Magdalenę. Prześledziliśmy jej grzeszne życie, moment nawrócenia i późniejsze trwanie przy Jezusie. Historia Marii Magdaleny, która była pierwsza w grzechu, ale później z podobną siłą się nawróciła i towarzyszyła Mistrzowi, stała się dla nas doskonałą motywacją do pojednania z Bogiem. Stąd też księża przeprowadzili rachunek sumienia, a potem łąka przed namiotem znów zapełniła się młodymi ludźmi, którzy za pośrednictwem kapłanów powierzali miłosierdziu Jezusa swe grzechy. W tym samym czasie mogliśmy pisać listy dziękczynne  do Boga, które potem miały być ofiarowane w czasie Mszy Świętej.
Później, zanim rozpoczęło się czuwanie połączone z modlitwami do Ducha Świętego, grupa z Ukrainy wykonała dla nas przedstawienie. Było to symboliczne ukazanie tego jak my - ludzie zostaliśmy zniewoleni przez szatana. Wszyscy byliśmy po OGROMNYM WRAŻENIEM występu, stąd też nasi koledzy z zagranicy otrzymali owacje na stojąco!
Potem rozpoczęła się chyba najbardziej emocjonująca część Marianek 2010 - celebracja Wigilii Zesłania Ducha Świętego. W dużym namiocie prowadzone były modlitwy. Również śpiewem przyzywano Ducha Ożywiciela. Poza tym w małym namiocie można było powierzyć swe sprawy w czasie modlitwy wstawienniczej. Dookoła panowała niesamowita atmosfera, czuło się, że Duch Święty przyzywany przez tyle osób jednocześnie, naprawdę JEST! Ten czas uzupełniły także świadectwa. Dwa wygłoszone w ciągu dnia i jedno wieczorem. To ostatnie świadectwo wygłosiła Paulina. Mówiła o tym jak modlitwa do Ducha Świętego, a przez to Jego łaska, dokonała cudu uzdrowienia. Wieczór zakończył się Eucharystią, w której powierzyliśmy wydarzenia całego dnia.
Ostatni dzień rozpoczął się śpiewem. W ten to sposób zakończyliśmy Marianki 2010. Później tradycyjnie uczestniczyliśmy w uroczystej Mszy Św., upamiętniającej kolejną rocznicę urodzin błogosławionego ojca Stanisława Papczyńskiego .
Marianki 2010 były czasem, w którym cisza i ogień były we mnie i w Tobie. Były w każdym z nas!

Kasia
_______________________________________

W dniach 21- 23 maja 2010 roku w Górze Kalwarii odbyło się 10. jubileuszowe Mariańskie Spotkanie Młodych. Jak co roku na Marianki przybyły głównie grupy z parafii prowadzonych przez księży marianów. W tym roku była to młodzieży z parafii z Elbląga, Goźlina, Góry Kalwarii, Grudziądza, Grzybowa, Lichenia Starego, Lublina, Puszczy Mariańskiej, Rdzawki, Rzepisk, Skórca, Stoczka Klasztornego, Zakopanego, Warszawy (Stegien i Pragi), a także wolontariusze z Hospicjum w Licheniu, bracia seminarzyści i postulanci. W tym roku przybyli również goście spoza Polski - grupa z Ukrainy, Czech oraz Białorusi. Łączna ilość uczestników wyniosła blisko 500 osób. Organizatorem tego wydarzenia było Duszpasterstwo Młodzieży i Powołań oraz Mariańska Wspólnota Młodych. Większość wydarzeń miała miejsce pod namiotem na Mariankach, natomiast nocleg był w Liceum Ogólnokształcące im. ks. Z. Sajny w Górze Kalwarii.
Uroczyste rozpoczęcie Marianek w piątek wieczorem ogłosił ks. Roman Frąckowiak MIC - Prowincjalny Duszpasterz Młodzieży i Powołań. Następnie zadaniem każdej grupy było przedstawienie parafii, z której przybyli. Nie zabrakło ciekawych pomysłów muzycznych, teatralnych czy multimedialnych. Kolejnym punktem programu był koncert zespołu "40 Synów i 30 Wnuków jeżdżących na 70 oślętach". Po północy zmęczeni uczestnicy wrócili na nocleg do szkoły, by następnego dnia o 10.00 rozpocząć kolejny dzień spotkania młodych. Sobotni poranek rozpoczęto śpiewem, prowadzonym przez Mariańską Wspólnotę Młodych. Uczestnicy żywo włączali się w śpiew uwielbienia. Do godziny 13:00 głoszone były katechezy przez ojca prowincjała Pawła Naumowicza oraz moderatora postulatu marianów - ks. Rafała Gniazdowskiego, przeplatane śpiewem, scenkami teatralnymi oraz świadectwami. Po obiedzie odbył się rachunek sumienia, a następnie spowiedź, która u wielu wywołała ogromne wzruszenie. Był to również czas na medytację, napisanie listu dziękczynnego do Pana Boga lub udanie się do pobliskiego kościółka na Adorację Najświętszego Sakramentu. Chwilowym oderwaniem się od przemyśleń była kolacja, po której rozpoczął się czas uwielbienia, prowadzony przez Mariańską Wspólnotę Młodych. Śpiew wprowadził wszystkich w atmosferę czuwania. Każdy z uczestników miał szansę wzięcia udziału w modlitwie wstawienniczej, gdzie dane grupy modliły się w konkretnych intencjach. Dzień został zakończony szczególną Mszą Świętą, na której Ewangelię odczytano w trzech językach (w ojczystych językach uczestników spotkania). Na koniec księża indywidualnie pobłogosławili każdego z uczestników, namaszczając ich olejkiem. Zmęczeni uczestnicy udali się do szkoły na ostatni nocleg.
Niedzielny poranek rozpoczęto o godzinie 10.30 wspólnym śpiewem, który trwał do godziny 12.00. O godzinie 12.00 rozpoczęła się uroczysta Msza Święta, na którą przybyli pielgrzymi z wielu mariańskich parafii, by wspólnie modlić się przy grobie błogosławionego ojca Stanisława Papczyńskiego. Na tym zakończyło się X Mariańskie Spotkanie Młodych w Górze Kalwarii.

Ania i Magda
_______________________________________

W dniach 16-18 maja w Górze Kalwarii już po raz ósmy odbyło się Mariańskie Spotkanie Młodych pod hasłem "Czego Szukacie?". Wydarzenie, na które czekałam od roku - bezpośrednio po zakończeniu Marianek '07. Znowu można poczuć ten cudowny klimat: nocowanie w szkole razem z całą swoją grupą, możliwość spotkania się z przyjaciółmi z całej Polski: Puszczy Mariańskiej, Grzybowa czy Elbląga. A może w tym roku uda się nawiązać jeszcze więcej znajomości? Trzy dni całkowitego oderwania się od wszelkich obowiązków - ważna staje się tylko jedna osoba. Pan Bóg.
Piątkowy program tegorocznych Marianek niewiele różnił się od tych z poprzednich lat. Pierwszy dzień jest zawsze czasem na prezentacje grup (w tym roku parafie miały za zadanie przygotować prezentację multimedialną pod tytułem "MY") i śpiew. Piątek to swoiste wprowadzenie w klimat całego spotkania. Również tego dnia zobaczyć można gościa specjalnego. Piątkowe wieczory kończą się koncertami lub przedstawieniami teatralnymi. Na Mariankach 2008 wystąpił Teatr A wraz ze spektaklem "Pasja". Sztuka przedstawia świadków Męki Chrystusowej - ich przeżycia, refleksje, decyzje dotyczące dalszego życia…
Przeglądając program sobotni, zdajemy sobie sprawę, że Marianki to nie tylko świetna zabawa. "10.00 - Katecheza I; 15:00 - wspólny rachunek sumienia, spowiedź, modlitwa wstawiennicza; 18:00 - Msza Święta; 21:00 - Droga Krzyżowa". Część uczestników, którzy przyjechali na spotkanie po raz pierwszy zaczyna się dziwić, zniechęcać. Myślą "co to jest? Msza, spowiedź? Przecież miało być tak super…" No i jest. Właśnie o to w Mariankach chodzi - uświadomić sobie "czego szukam", odnowić relację z Bogiem, na nowo przeżywać swoją wiarę. Oczywiście, w programie uwzględniono również czas na zabawę. Przykładem jest chociażby aktywacja (czyli budowanie z kartonów wyznaczonych wcześniej cech ucznia) czy śpiew, w czasie którego często można poczuć się jak na najlepszym koncercie.
Często powtarzającym się motywem w katechezach księży Mateusza Turkowskiego MIC i Romka Frąckowiaka MIC oraz w krótkich scenkach przygotowanych przez MWM była relacja uczeń-nauczyciel. Uczeń szkolny, uczeń w warsztacie stolarza, uczeń Jezusa -  to tylko kilka jej odsłon. Uczestnik zachęcony do refleksji zastanawiał się nad tym, czy podąża za Jezusem, czy jest dobrym uczniem…
Niedziela, ostatni dzień spotkania, miała charakter bardziej masowy. Głównym, a zarazem ostatnim elementem dnia była Msza Święta pod przewodnictwem arcybiskupa Edwarda Nowaka z Watykanu. Oprawą muzyczną zajął się chór z Góry Kalwarii. Na uroczystości oprócz uczestników Marianek zgromadzili się również mieszkańcy Góry Kalwarii oraz przybyli pielgrzymi. Wydarzeniem poprzedzającym Mszę było rozdanie mariankowych koszulek: symbolu wspólnoty. Na Mariankach, aż zaroiło się od koloru zielonego, bo właśnie w takiej wersji kolorystycznej zostały przygotowane tegoroczne koszulki mariankowe.
I właśnie takie te Marianki pozostaną w mojej pamięci: zielone. Pełne radości i wolności w wyznawaniu swojej wiary, przepełnione nadzieją na zmianę życia.

Ala
_______________________________________

Już po raz ósmy na placu przy Wieczerniku na Mariankach w Górze Kalwarii zgromadziła się młodzież z parafii, w których posługują księża marianie z całej Polski. Tegoroczny zjazd był specjalny, gdyż odbywał się w roku po beatyfikacji założyciela Marianów ojca Stanisława Papczyńskiego. 18 maja przeżywaliśmy 377 rocznicę urodzin o. Stanisława - teraz już błogosławionego. W związku z tym program tegorocznych Marianek był wyjątkowy tak jak i goście, których mieliśmy zaszczyt przyjąć.
Tegoroczne spotkanie przebiegało pod hasłem "Czego szukacie?". Młodzież próbowała znaleźć odpowiedź na to nurtujące nas w dzisiejszym świecie pytanie. Spotkanie to, podobnie jak w ostatnich latach, poprowadziła Mariańska Wspólnota Młodych, a specjalnym gościem był Teatr A (zawodowy, offowy teatr religijny), który w piątek wieczorem wystawił spektakl muzyczny "Pasja". Wcześniej jednak, młodzież miała czas na zapoznanie się ze sobą wzajemnie, poznanie wspólnot, parafii i miejscowości, z których przyjechała, poprzez przedstawienie prezentacji multimedialnych ("fotostory"), przygotowanej przez każdą z przybyłych grup.
Kolejne dni także przyniosły wiele atrakcji, ale też czas na wyciszenie i modlitwę. Wiele radości młodzieży przysporzył wspólny śpiew, taniec, a także wspólna praca, którą miała do wykonania, a mianowicie budowanie rzeźb z kartonów przy użyciu jedynie taśmy klejącej. Podczas katechez głoszonych przez ks. Romana Frąckowiaka oraz ks. Mateusza Turkowskiego, młodzi mieli okazje słuchać o miłości, wierze, sensie życia, modlitwie oraz nadziei, poszukiwaniach i współpracy. Mariańska Wspólnota Młodych przygotowała także kilka krótkich scenek ukazujących jak żyć, aby stawać się uczniami Chrystusa i jak współpracować z innymi i pomagać im się uczyć. Podczas Marianek był także czas na rachunek sumienia oraz sakrament spowiedzi, a sobotniego wieczoru odbyły się wspólna msza święta pod przewodnictwem wiceprowincjała ks. Eugeniusza Zarzecznego oraz droga krzyżowa prowadzona przez kustosza Marianek - ks. Wojciecha Skórę. Ostatniego dnia mariańska młodzież otrzymała koszulki z logiem spotkania mariankowego, którym jest oko Opatrzności Bożej.
W niedzielę, jako podsumowanie spotkania, odbyła się uroczysta msza święta, na którą przybyli pielgrzymi z całej polski. Mszy przy grobie błogosławionego ojca Stanisława Papczyńskiego, założyciela Zgromadzenia Księży Marianów, w intencji jego rychłej kanonizacji, przewodniczył abp Edward Nowak z Watykanu, były sekretarz watykańskiej Kongregacji ds. Kanonizacyjnych. W czasie liturgii ojciec prowincjał ks. Paweł Naumowicz podzielił się radosną nowiną, że marianie w duchu dziękczynienia za beatyfikację swojego założyciela, podejmą w najbliższych miesiącach pracę duszpasterską na Filipinach, a później możliwe że i w Indiach. Ksiądz arcybiskup wyraził swoją nadzieję, że założyciel marianów będzie błogosławił misjonarzom w nowej posłudze na Filipinach i w Indiach oraz przekazał życzenia prosto z Rzymu od grobu św. Piotra. Po mszy świętej nastąpiło wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę nowego klasztoru. Kamień został przywieziony z miejsca narodzin ojca Papczyńskiego - Podegrodzia i poświęcony w Licheniu w dniu beatyfikacji błogosławionego (16 września 2007) przez kard. Tarcisio Bertone.
Jak co roku młodzież wyjechała z nadzieją na lepsze jutro, umocnioną wiarą i tęsknotą za następnym spotkaniem przy grobie błogosławionego ojca Stanisława, które już za rok!

Iza